Aktualności
PLHK: Trzy bramki, jedna dla nas.
Ostatnie spotkanie w lidze Kobiet, Szarotki rozegrały z drużyną UKH Białe Jastrzębie. Mecz był już trzecim w tym sezonie, kiedy te drużyny skrzyżowały ze sobą kije. Po ostatniej przegranej 4:3, nasze zawodniczki miały ogromny apetyt, by się odegrać, jednak mimo wielkiego wysiłku i starań, jedna bramka ponownie przesądziła o zwycięstwie rywalek.
Niepokonani w unihokeju!
Doskonała passa naszych Żaków Starszych, którzy w rozgrywkach szkolnych w unihokeju reprezentują Szkołę Podstawową nr 11 w Nowym Targu - trwa! Podczas wojewódzkiego półfinału potwierdzili, że zaliczają się do grona najlepszych w Małopolsce i wygrali turniej... bez straty bramki!
NABÓR: Kolejny turniej za małymi "Szarotkami"
W sobotę 23 listopada w Krynicy odbył się turniej minihokeja dla małych hokeistów z rocznika 2010 i młodszych oraz oraz 2012 i młodszych. Nasze grupy naborowe prowadził trener Kacper Duda wraz z kierownikiem Marcinem Kowalskim.
MHL: Wymagający maraton za Szarotkami
Ostatni weekend przejdzie do historii bez wątpienia jako jeden z najbardziej męczących dla naszych zawodników w tym sezonie. Dla „Szarotek” rozpoczął się on już bowiem w piątek od spotkania z ŁKH Łódź a zakończył dopiero w poniedziałek meczem z SMS Toruń. W sobotę natomiast walka toczyła się z Sokołami Toruń, zaś w niedzielę ze Stoczniowcem. To były cztery dni naprawdę intensywnej gry.
Garbryś Wsół: w małym ciele, wielki duch, czyli rosnący talent MMKS
Czasami zdarza się, że już na bardzo wczesnym etapie sportowej kariery dany zawodnik wykazuje ponadprzeciętne umiejętności, co przejawia się zarówno jego podejściem do kwestii treningów, jak i samą grą. Jeśli do tego spostrzeżenia na temat wybitności danego zawodnika zaczyna wymieniać między sobą coraz więcej osób, to wyraźny znak, że mamy do czynienia z diamentem, który czeka na oszlifowanie. Jednym z takich diamentów MMKS Podhale Nowy Targ jest bez wątpienia Gabryś Wsół, zawodnik grupy Nabór, który już niejednokrotnie zachwycił swoim stylem i umiejętnością dynamicznej gry trenerów, rodziców i z pewnością rywali z innych drużyn.
